03.10.2016
7:30
- Właściwie czemu się na to zgodziłam?
- Bo jestem bardzo przekonujący?
- To, że dzisiaj mamy egzaminy wstępne, nie oznacza , że możesz odemnie ściągać.
- Nie będę ściągać tylko patrzeć na Ciebie.
Wzruszyłam ramionami, niech mu będzie.
- Ale nie będziesz dotykał.
- Tak jest moja Królowo.
- Heh.. - trzasnęłam go w głowę. - Przestań Gabriel.
Stanęłam przy swojej szafce i wyjęłam pamiętnik. Przez ostatni miesiąc bliżej poznałam Gabriela i okazał się bardzo miły i szlachetny. Zaprzyjaźniliśmy się. A mój brat? Nadal jest w śpiączce. Nic mu o nim nie mówiłam, ani o mnie i wypadku, nie chce kolejnej współczującej osoby na karku.
- Właściwie , czemu nie chcesz mi powiedzieć?
- O czym?
- Zgadnij.
- Bo to moja sprawa i nie musisz o tym wiedzieć.
- No dobra już nie naciskam na ciebie.
- Ah dziękuję za laskę aniołku.
- Nie przecholuj lisico
Uśmiechnęłam się tylko on potrafi mnie rośmieszyć.
- Dzięki Gabriel.
- Za co?
- Za to, że jesteś .
05.10.2016
16:30
- Postaraj się Yuno!
"Zamknij się stara żmijo"
- Dobra...
- O wiele lepiej ! A Ty co wyrabiasz Gabryśka!
"To co musi stara kałamarnico? A żebyś tak spadła i nogę sobie złamała 'rehabilitantko' "
- Eliza wstała dzisiaj chyba lewą nogą.
- A co mnie to, ma stwarzać pozory miłej chociaż.
- Daj spokój.
- Ja? Przecież to diabelskie nasienie wszystkich denerwuje. Heh..
Tak, dzisiaj na rehabilitacjach 'kluska' na wszystkich się darła. O zapomniałabym jej synalek jeszcze przyszedł i gapił się na mnie caaały czas. W końcu po godzinie czasu wyszłam i dziękowałam Bogu, że to piekło już się skończyło. A i Gabriel mnie odprowadził, miłe z jego strony, że spędza ze mną czas... naprawdę.
06.10.2016
2:20
-Nie!
Znowu obudzilam się z krzykiem. "TO" nadal tkwiło w mojej głowie i nie chciało z niej wyjść. Może rzeczywiście powinnam iść do specjalisty? Odwiedziłam też wczoraj brata. Podobno coraz z nim lepiej.. ale nie wiem czy to prawda. Zauwarzyłam, że pomału zaczyna Ci brakować już stron na moje zapiski, więc jutro dokupie Ci przyjaciela i dokleje do Ciebie. Nie zasne już więc..
Dzień dobry mój drogi pamiętkniku.
