piątek, 10 czerwca 2016

(Violence) Part6 "Gwiazda rocka za pół miliona"


6
Dostałam sms'a od Cole'a. Napisał, że zaraz będzie. Uznałam, że się przebiorę. Nie chciałam być w jakikolwiek sposób dla niego atrakcyjna. W sumie, to chciałam, ale nie w ten sposób... mniejsza. Ubrałam moje dresowe szorty i biały top. Miał wielki, czarny symbol anarchii na samym środku. W sumie dawno w tym nie byłam. Otworzyłam laptopa, szukając jakiegoś filmu do obejrzenia. Poprosiłam Helen, taką jakby pokojówkę, żeby zamówiła pizzę. Gdy przeglądałam filmy, do drzwi zadzwonił dzwonek. Zeszłam na dół, żeby otworzyć drzwi. Cole był ubrany w jeansy i biały t-shirt. Uśmiechnął się. Byliśmy cicho, więc nie przykuliśmy uwagi ojca siedzącego u salonie. Idąc po schodach, potknęłam się, na co Cole się zaśmiał.
Uwaga. Możesz teraz pomyśleć, że nasza pseudo randka wydaje się być super, albo, że coś się zepsuje, ewentualnie, że się pokłócimy. Zdziwisz się...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz